Plany Home Office dotyczące zakwaterowania około 300 samotnych mężczyzn ubiegających się o azyl w Koszarach Cameron w Inverness zostały odroczone. Decyzja ta przyniosła tymczasową ulgę lokalnej społeczności, która od tygodni wyrażała sprzeciw wobec projektu i braku konsultacji ze strony władz.
W Wielkiej Brytanii liczba wniosków o azyl osiągnęła rekordowy poziom – w ciągu 12 miesięcy do czerwca 2025 roku złożono ponad 111 000 aplikacji. System azylowy w Szkocji jest zarządzany centralnie, a większość osób kierowana jest do Glasgow, które zakwaterowało ponad 3800 nowych przybyszów – najwięcej spośród wszystkich samorządów w kraju. Próba rozszerzenia rozmieszczenia na inne regiony, w tym Inverness, spotkała się ze sprzeciwem mieszkańców.
Głos mieszkańców i masowy sprzeciw
Lokalna społeczność wyraża obawy związane z nagłym umieszczeniem 300 nieznanych mężczyzn w stosunkowo małej miejscowości. Podkreślane są przede wszystkim kwestie bezpieczeństwa publicznego oraz obciążenia usług lokalnych (służby zdrowia, policji) Sprzeciw przybrał formę protestów i petycji, którą podpisało ponad 12 000 osób – co jest znaczącą liczbą jak na skalę regionu.
Home Office: opóźnienie z powodów technicznych
Przesunięcie planu – pierwotnie zakładającego zakwaterowanie jeszcze przed świętami – wynika z przyczyn logistycznych. Ministerstwo musi upewnić się, że koszary wymagające remontu o wartości 1,3 mln funtów są w pełni bezpieczne i operacyjne. Rząd obawia się również powtórzenia chaotycznych sytuacji znanych z innych ośrodków.
Highland Council zarzuciła Home Office brak planowania oraz unikanie rozmów z mieszkańcami o tym, jak funkcjonować będą osoby opuszczające teren koszar.
Kontekst krajowy
Inverness wpisuje się w szerszą strategię rządu zmierzającą do ograniczenia kosztów zakwaterowania osób ubiegających się o azyl w hotelach, gdzie przebywa obecnie ponad 32 000 ludzi! Mieszkańcy Inverness podkreślają jednak, że centralne problemy migracyjne nie mogą być rozwiązywane kosztem bezpieczeństwa i stabilności lokalnych społeczności.
Wielka Brytania wciąż zmaga się z kryzysem migracyjnym. Wśród nielegalnych imigrantów przybywających najczęściej na małych łodziach, są obywatele z Pakistanu, Afganistanu, Iranu, Erytrei lub Bangladeszu.
Źródło: Inverness-courier
Czytaj również:
Budżet UK 2026: niższe rachunki i wyższa płaca dla Polaków w Szkocji

