Już za niespełna rok, 2 lipca 2027 roku, w Edynburgu odbędzie się uroczyste otwarcie najsłynniejszego wyścigu rowerowego świata: Grand Départ Tour de France. To historyczny moment, ponieważ impreza tej rangi zawita do Szkocji po raz pierwszy w swojej 120-letniej historii!
W miniony czwartek na stacji kolejowej Edinburgh Waverley ruszyła oficjalna kampania informacyjna. Mieszkańcy miasta mieli okazję odwiedzić specjalne stoisko wystawowe, gdzie organizatorzy zachęcali do włączenia się w przygotowania i zgłaszania się do roli wolontariuszy.
Milionowe inwestycje i ogromny zysk dla miasta
Przedsięwzięcie wiąże się z potężnym wsparciem finansowym. Władze Edynburga zdecydowały o przeznaczeniu 1,7 mln funtów zebranych z miejskiej opłaty turystycznej bezpośrednio na organizację pierwszego etapu zmagań. Z kolei rząd Szkocji zadeklarował zabezpieczenie funduszy w kwocie do 9,25 mln funtów.
Inwestycja ma się jednak zwrócić z nawiązką. Według wstępnych szacunków, kolarskie święto przyciągnie na ulice ponad 1,3 miliona kibiców, a zastrzyk gotówki dla lokalnej gospodarki może przekroczyć 45 mln funtów!
Szkocki minister ds. turystyki, Richard Lochhead, podkreśla wagę tego wydarzenia:
To finansowanie pomoże Szkocji w pełni wykorzystać potencjał społecznych i ekonomicznych korzyści, jakie Tour de France przyniesie naszemu krajowi, a także zapewni, że wydarzenie to zostanie przeprowadzone w sposób bezpieczny, pewny i pełen sukcesów
Jaka będzie trasa?
Peleton rozpocznie swoją trasę w samym sercu Edynburga, widowiskowo przemierzając historyczną Royal Mile! Następnie kolarze skierują się na południe kraju. Trasa pierwszego etapu powiedzie m.in. przez malownicze Innerleithen w regionie Scottish Borders, by ostatecznie – mijając Dumfries i Galloway – dotrzeć do angielskiego Carlisle.
Podczas gdy Szkocja rozpoczyna roczne odliczanie, tegoroczna edycja Tour de France wystartowała właśnie w Barcelonie. Zawodnicy mają do pokonania 3320 kilometrów z metą w Paryżu.
Stephen Jenkinson, pełnomocnik ds. transportu i środowiska w Radzie Miasta Edynburga powiedział:
Został już tylko rok do Tour de France Grand Départ, więc ostateczne odliczanie trwa. Bycie gospodarzem jednego z największych wydarzeń sportowych na świecie przyciągnie do stolicy turystów, inwestycje oraz wielkie emocje, co wesprze lokalny biznes i pokaże Edynburg z jak najlepszej strony
Święto kolarstwa w całej Wielkiej Brytanii
Szkocki sekretarz ds. turystyki, Stephen Flynn, również zaznacza, że atmosfera oczekiwania w kraju staje się coraz bardziej odczuwalna:
Emocje związane z przyjazdem Tour de France Grand Départ do Szkocji naprawdę zaczynają rosnąć, a odliczanie do lipca 2027 roku właśnie się rozpoczęło. Cieszymy się, że możemy otworzyć nasze drzwi dla jednego z największych wydarzeń sportowych na świecie i zaprezentować wszystko, co Szkocja ma do o oferowania. Skupienie uwagi całego świata na Szkocji może przynieść jedynie korzyści dla gospodarki i dać kolejny impuls naszemu sektorowi turystycznemu
Wydarzenie to będzie miało charakter ogólnokrajowy, co z entuzjazmem komentuje brytyjska minister ds. sportu, Stephanie Peacock:
Oglądanie startu tegorocznego Tour de France ze świadomością, że następna kolej jest nasza, jest niezwykle ekscytujące. Nie możemy się doczekać, aby już przyszłego lata powitać najlepszych kolarzy i kolarki świata zarówno w wyścigu mężczyzn, jak i kobiet, przenosząc te kultowe wydarzenia kolarskie prosto do serc społeczności w Anglii, Szkocji i Walii
Źródło: Herald Scotland

