W tym roku mieszkańcy wielu dzielnic Edynburga muszą schować rakiety i petardy głęboko do szafy. W mieście powstało aż 14 specjalnych stref, w których za odpalenie nawet małego fajerwerka grozi ogromna grzywna. Co ważne: zakaz obowiązuje także w waszych prywatnych ogródkach!
W ubiegłym roku takich stref w stolicy Szkocji było dziewięć. Tym razem Edinburgh City Council rozszerzył restrykcje do czternastu obszarów. Urzędnicy i policja tłumaczą decyzję sukcesem zeszłorocznej akcji – tam, gdzie wprowadzono zakazy, drastycznie spadła liczba chuligańskich wybryków i zgłoszeń o zakłócaniu porządku.
Mandat za odpalenie petardy we własnym ogrodzie
Przepisy, które weszły w życie na mocy ustawy The Firework and Pyrotechnic Articles (Scotland) Act 2022,są wyjątkowo surowe. Jeśli mieszkasz w strefie objętej zakazem, nie możesz legalnie odpalić fajerwerków nigdzie – ani w parku, ani na ulicy, ani na terenie własnej posesji.
Wszystkie obostrzenia w Edynburgu obowiązują od 30 października do 8 listopada. Za złamanie zakazu policja może ukarać grzywną w wysokości do 5 tysięcy funtów.
14 rejonów Edynburga objętych całkowitym zakazem używania pirotechniki to: Balerno – Calton Hill – Corstorphine – Gracemount – Liberton – Lochend – Longstone – Moredun – Niddrie – Seafield – Sighthill / Broomhouse – Stenhouse / Gaskill – West Pilton – Wester Hailes
Jeśli mieszkacie w Glasgow, pamiętajcie, że tam również działają 4 strefy zakazu, m.in. na Govanhill / Pollokshields i Broomhouse – i potrwają one dzień dłużej, bo do 9 listopada.
Służby apelują o ostrożność
Policja zapowiada na dzisiejszy wieczór masowe patrole, szczególnie w rejonach, gdzie w ubiegłych latach dochodziło do starć z grupami rzucającymi petardy w przechodniów i samochody. Służby przypominają też o zabezpieczeniu zwierząt domowych – dla psów i kotów huk wystrzałów to gigantyczny stres.
Widzisz, że ktoś łamie zakaz lub zachowuje się niebezpiecznie? Zgłoś to natychmiast na policję pod numerem 101 – w sytuacjach zagrożenia życia dzwoń pod 999

